RAFAŁ
Zobacz prawdziwe metamorfozy naszych klientów
RAFAŁ

Na współpracę z Marcinem zdecydowałem się na początku stycznia 2022. Mając już 95,5 kg, 106 cm w pasie oraz wiek metaboliczny 57 lat (mając 43 lata) zrozumiałem, że najwyższa pora na zmianę sposobu odżywiania przez wzgląd na zdrowie, wygląd i lepsze samopoczucie. Na konsultacji z Marcinem ustaliliśmy priorytety, sposób działania itd. Niestety dzień po konsultacji całkowicie zerwałem ścięgno Achillesa. Pobyt w szpitalu, operacja i w perspektywie kilkutygodniowe unieruchomienie w gipsie. I pojawił się dylemat. Trzeba było podjąć decyzję co dalej, czy zaczynać to co zostało ustalone na konsultacji czy odwlec to w czasie do momentu powrotu do sprawności, czyli o parę miesięcy. Po rozmowach z Marcinem doszliśmy wspólnie do wniosku, że nie czekamy i zaczynamy to co było ustalone, z pominięciem wysiłku fizycznego, czyli została tylko (albo i aż) sama dieta. I to była najlepsza z możliwych decyzji. Z perspektywy czasu wiem, że lepszej decyzji nie mogliśmy podjąć. Przy dotychczasowym sposobie jedzenia, w pełnym unieruchomieniu na kilka tygodni a w kolejnych kilku miesiącach bez całkowitego wysiłku fizycznego, w tym momencie nie wiem ile bym już ważył. Dieta została przygotowana idealnie, z odpowiednimi proporcjami, z wieloma możliwymi zamiennikami. Nie było uczucia ani głodu ani monotonii. A cotygodniowe spadki wagi i centymetrów tylko mobilizowały i motywowały do dalszego działania. W całym procesie był stały kontakt z Marcinem, który zawsze służył pomocą, radą i wskazówkami. Po kilku miesiącach unieruchomienia i procesie rehabilitacji można było do diety dołożyć ćwiczenia i wtedy efekty tylko się spotęgowały. Podczas naszego podsumowania (na początku lipca) wyniki okazały się rewelacyjne, 80 kg na wadze, 87 cm w pasie, znaczne obniżenie otłuszczenia organów wewnętrznych, i wiek metaboliczny 28…tak 28 lat. Bardzo dziękuję Marcinowi za profesjonalizm, za indywidualne podejście w zakresie treningów oraz diety. I jednocześnie w pełni polecam współpracę z Trener Proforma.