ŻYWIENIE W OKRESIE ŚWIĄT

Żywienie w okresie świąt to dla większości wyzwanie 😉
Dzisiejsze słowa będę kierować głównie do kobiet, choć nie tylko, ponieważ mężczyzn również ten temat dotyka. W zdecydowanej większości jednak to właśnie Panie mają w tym okresie bardziej „pod górkę”. Kobiety w ogóle mają utrudniony proces odchudzania (nie mam na myśli bardziej wrażliwego układu hormonalnego), ale w związku z wielozadaniowością, czyli łączeniem pracy zawodowej z obowiązkami domowymi. Porządki, gotowanie, szeroko pojęta opieka nad dziećmi, która w ostatnich miesiącach została jeszcze rozbudowana o zdalną naukę — to wszystko nawet największą motywację może skutecznie zniszczyć, gdy wpadamy w taki wir pracy.

Żywienie w okresie świąt – dlaczego błądzimy?

W okresie świąt lista z zadaniami rośnie wykładniczo. Plan żywieniowy, który dotychczas był skutecznie realizowany, ponieważ posiłki ustalone przez dietetyka były smaczne oraz proste do sporządzenia, a ilość jedzenia była wystarczająca i do tego jeszcze pojawił się upragniony efekt w postaci utraty kilogramów, zostaje zburzony. Wspomniany powyżej nadmiar obowiązków przewraca do góry nogami naszą dietę. W takich momentach podjadamy „byle co”. Te „byle co” nigdy nie jest wartościowe ani nie jest zbilansowane. Mamy wrażenie, że nic konkretnego w ciągu dnia nie zjedliśmy, to dlaczego na wadze pojawiło się więcej??
Innym zachowaniem jest „nagradzanie się” jedzeniem. Gdy jesteśmy sfrustrowani ogromem zadań do wykonania, to musimy się czymś nagrodzić, a to już jest przeważnie bomba kcal.

Jak sobie więc poradzić?

Nie jestem w stanie pomóc z nadmiarem obowiązków :), ale postaram się dać kilka wskazówek jak sprawić by żywienie w okresie świąt nie było wyzwaniem 😉

PRZED ŚWIĘTAMI (okres wytężonych przygotowań do świąt)

Nie zmieniaj ilości posiłków w ciągu dnia. Jeśli na co dzień spożywasz 4 posiłki np. śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja to zjedz taką samą ilość. Aby ułatwić sobie życie w tych dniach, to z listy dostępnych posiłków, które otrzymałaś od swojego dietetyka (albo dysponujesz swoimi sprawdzonymi posiłkami) wybierz te najszybsze do zrobienia.

W TRAKCIE ŚWIĄT (okres konsumpcji)

W dniu wigilii zjedz mniejsze śniadanie. Na drugi posiłek wybierz przekąskę typu koktajl albo owoce z nabiałem. Taka organizacja dnia wigilijnego spowoduje, że będziesz mieć „zaoszczędzone kcal”, które spożytkujesz w trakcie świątecznej kolacji. Jeśli jesteś na diecie w okresie świąt, to gorąco zachęcam do rozsądnej dyspensy. Nie ma nic gorszego od kompulsywnego jedzenia w tym okresie, a później obwiniania się z powodu nadmiaru jedzenia. Gorąco zachęcam do skosztowania świątecznych potraw i cieszenia się nimi w gronie rodziny i przyjaciół.


PO ŚWIĘTACH (okres spożywania hałdy pozostałości po świętach)

Wróć do swojego jedzenia. Nie chudniemy w ciągu dwóch, trzech dni i nie przytyjemy również w ciągu świąt. No, chyba że zjesz w ciągu 3 dni świątecznych po kilka tysięcy kcal więcej niż w standardowy dzień. Przestrzegam przed robieniem ogromnej ilości jedzenia, które spożywać będziesz po świętach. Często się zdarza, że nasi bliscy pakują nam na wynos: ciasta, makówki, likiery, pierniki, ryby etc. To jedzenie zostaje z nami do 6 stycznia (Święto Trzech Króli). Czasem nawet i dłużej, bo w tym roku wypada to na czwartek, więc do końca tygodnia świętujemy. Licząc od 24 grudnia, do 9.01 jest to 17 dni. To jest już okres, który może zniweczyć kilkumiesięczną pracę, a co najgorsze skutecznie wykolei nas ze zdrowego i aktywnego trybu życia. Zatem PO ŚWIĘTACH WRÓĆ DO SWOJEGO JEDZENIA.